„Piękna i Bestia”

Baśń francuska

Dawno dawno temu żył sobie pewien kupiec, który miał trzy córki. Dwie starsze kochały klejnoty i drogie suknie. Lubiły bywać na balach i przyjęciach. Najmłodsza z nich była skromna i miała  dobre serce. Uśmiechała się do wszystkich i chętnie pomagała innym, Ponieważ była przy tym doprawdy prześliczna, nadano jej imię Piękna.

    Pewnego razu ojciec wezwał wszystkie trzy córki i oznajmił, że wybiera się w daleką podróż w interesach. Każda z nich mogła wyrazić życzenie, jaki podarek z dalekiej podróży chciałaby otrzymać. Starsze córki wybrały  korale i suknie. Ale Piękna poprosiła ojca o kwiat róży. Ojciec wkrótce wyjechał, a córki nie mogły doczekać się jego powrotu.

Kupiec długo podróżował w interesach i tęsknił za domem i córkami. Lecz wreszcie nastał czas powrotu. Ojciec kupił podarki dla swych starszych córek, lecz nigdzie nie mógł znaleźć kwiatu róży. Pewnego wieczora przejeżdżając przez las zgubił drogę. Długo kluczył po okolicy, dopiero o zmroku dotarł do ogromnego zamku. Ponieważ był zmęczony i głodny, postanowił zapytać o nocleg.

    Na zamku przyjęto kupca bardzo gościnnie, choć nie dane mu było spotkać gospodarza. Następnego ranka, kiedy szykował się do drogi, w ogrodzie przed zamkiem zobaczył różane krzewy. Bez namysłu zerwał jeden kwiat. W tej samej chwili ktoś ryknął za jego plecami - „Jestem tu gospodarzem!  Zapłacisz mi za kradzież!”. Kupiec odwrócił się. Stała przed nim Bestia. Jego odpychający wygląd go przeraził.

    Kupiec uratował swoje życie, tylko dlatego, że obiecał Bestii oddać  Piękną. Wkrótce dziewczyna zamieszkała na zamku. Wygląd Bestii był odrażający, ale Piękna, która miała dobre serce,  starała się tego nie okazywać, by nie zrobić mu przykrości. Wspólnie spożywali posiłki i spędzali czas na muzykowaniu i spacerach. Dziewczyna wiodła dostatnie życie i niczego jej nie brakowało.

Pewnego dnia Piękna otrzymała list z domu. Gdy go przeczytała zapłakała rzewnymi łzami. Jej ojciec ciężko zachorował. Piękna smuciła się, że nie może być przy nim. Bestię wzruszyły łzy i dlatego zgodził się by ta pojechała odwiedzić ojca. Piękna, wdzięczna Bestii za jego dobroć,  obiecała wrócić, gdy tylko ojciec wyzdrowieje.

    Kupiec rozchorował się z tęsknoty za ukochaną córką i kiedy znów ją ujrzał, radość wypełniła jego serce. Piękna opiekowała się nim najlepiej jak umiała. Opowiadała mu o życiu na zamku i o Bestii, który był dla niej bardzo dobry i bardzo hojny. Z dnia na dzień ojcu wracały siły. I wkrótce wyzdrowiał.

Piękna pamiętała o obietnicy, jaką złożyła Bestii i postanowiła wrócić na zamek. Lecz nikt nie wyszedł jej na spotkanie. „Co stało się Bestią?” - niepokoiła się Piękna. Obeszła  cały zamek, lecz nigdzie nie znalazła gospodarza.  Piękna zeszła do ogrodu, by tam się rozejrzeć. Po długich poszukiwaniach odnalazła Bestię, leżącego wśród różanych krzewów.

    Piękna przytuliła Bestię. Łzy popłynęły po jej po policzkach. „Nie odchodź, Bestio! Wróciłam i jestem przy tobie” - szepnęła Piękna. Na twarz Bestii spadły  łzy Pięknej. W jednej chwili Bestia zamienił się w księcia. „To złe czary  sprawiły, że stałem się potworną Bestią. Tylko szczera i prawdziwa miłość mogła mnie uratować.” - wyjaśnił książę. A potem poprowadził ją na zamek i żyli długo i szczęśliwie.