Dla mamy i taty

Chcesz oglądać kanał MiniMini+?
Zamów pakiet w nc+

Sprawdź
 

porady wychowawcze i psychologiczne dla dzieciMiniporady

 

Chwalić czy nie chwalić – o wzmacnianiu poczucia własnej wartości u dzieci i co z tym wszystkim wspólnego ma samodzielność?

Wyobraź sobie, że po raz pierwszy namalowałeś/-łaś obraz. Zajęło Ci to sporo czasu, dużo uwagi poświęciłeś każdemu etapowi tej pracy.

Chwalić czy nie chwalić – o wzmacnianiu poczucia własnej wartości u dzieci i co z tym wszystkim wspólnego ma samodzielność?

 

Wyobraź sobie, że po raz pierwszy namalowałeś/-łaś obraz. Zajęło Ci to sporo czasu, dużo uwagi poświęciłeś każdemu etapowi tej pracy. Przyszedł czas, że obraz uznałeś za skończony i postanowiłeś pokazać go przyjacielowi. Z dumą i podekscytowaniem go prezentujesz. Jesteś zadowolony ze swojej pracy. Prześledź kilka możliwych reakcji przyjaciela i spróbuj się poczuć ich odbiorcą:

  • Przepiękny obraz!
  • Tak, tak, bardzo ładny obraz. A może następnym razem trochę bardziej postarasz się wycieniować te drzewa?
  • Namalowałeś obraz. Widzę tu mnóstwo szczegółów, zadbałeś o tło, ale też te drzewa na pierwszym planie tworzą ciekawą atmosferę. Kawał dobrej roboty! Podoba mi się.

Która z reakcji przyjaciela pomnoży Twoje zadowolenie? Które z jego słów sprawią, że poczujesz się doceniony?

Pierwsza reakcja jest pochwałą, nie ma co do tego wątpliwości. Czy jednak sprawia, że poczujesz się uznany? W drugiej przyjaciel też chwali, ale skupia się na niedociągnięciach. Trzecia z kolei jest opisowa. Zanim pojawia się pochwała, przyjaciel opisuje dość szczegółowo to, co widzi. Zauważa Twój wysiłek, docenia Cię, poświęca Ci uwagę, sprawia, że możesz poczuć się ważny. Dokładnie tak samo będzie z dziećmi. Okazuje się, że to nie „ochy i achy” będą budować ich poczucie własnej wartości. Kiedy dziecko przychodzi do rodzica czymś się pochwalić: rysunkiem, wieżą z klocków, skokiem, wejściem na drabinki – nie domaga się pochwały. Ono chce być tylko (aż!) zauważone, chce przez tę krótką chwilę stać się centrum świata rodzica. Nie musi usłyszeć, że pięknie narysowało, ułożyło wspaniałą wieżę, wysoko podskoczyło czy szybko weszło na drabinki. Wystarczy mu usłyszeć: „narysowałeś obrazek”, „zbudowałeś wieżę, użyłeś kolorowych klocków”, „wszedłeś na drabinkę”. Wypróbuj tego – uśmiech u dziecka pojawi się automatycznie. Starsze dzieci, przywykłe do pochwał lub takie, które wdrożyły się już w pełen ocen szkolny świat, mogą mimo wszystko domagać się pochwały: „no ale podoba ci się?”. Warto wtedy zapytać ich o zdanie i pobudzić do niezależnego myślenia – „jesteś zadowolony ze swojej pracy? Co w niej podoba ci się najbardziej? Co ci się najlepiej udało?” – to znów pozwala dziecku i jego dziełom poczuć się ważnym dla rodzica.

Przez pierwsze lata życia dziecko „buduje” siebie w oparciu o rodzica, o to, jak rodzic opisuje otoczenie i zachowania dziecka. Dziecko przegląda się w nim jak w zwierciadle. Często w swoich komunikatach do dziecka wyrażamy głównie określone oczekiwania czy wymagania. Chcemy, by dziecko osiągało kolejne etapy, sukcesy. Jeśli jednak priorytetem jest dla Ciebie, by Twoje dziecko czuło się ważne, również dla siebie samego – potrzebuje ono czuć się przez Ciebie „widziane”.

Samodzielność jest jednym z najważniejszych filarów poczucia własnej wartości. Rodzice wyręczają dzieci często wierząc, że w ten sposób im pomagają. Dzieci równocześnie dość szybko przyzwyczajają się do pomocy i z czasem wręcz się jej domagają (zjawisko to nazywamy wyuczoną bezradnością). Należy jednak mieć na uwadze, że wyręczanie dzieci niesie podprogowo komunikat: „beze mnie sobie nie poradzisz”, „nie dasz rady zrobić tego sam”. Długofalowo może spowodować niechęć dziecka do podejmowania nowych zadań, gdyż z góry zakłada ono niepowodzenie.

Pracę nad samodzielnością możemy podzielić na trzy poziomy:

  1. Czynności, które dziecko rozwojowo jest w stanie wykonać samo – tutaj rodzic nie wyręcza dziecka, pozwala mu na samodzielne działanie
  2. Czynności, których dziecko się uczy, bo są w jego najbliższej strefie rozwoju – rodzic towarzyszy dziecku, uczy go, pomaga, a z czasem wycofuje się
  3. Czynności, które rozwojowo są dla dziecka zbyt trudne do samodzielnego wykonania – rodzic wykonuje je za dziecko.

W pracy nad samodzielnością pomocna bywa lista umiejętności Twojego dziecka i ich podział na trzy powyższe poziomy. Tylko dzięki samodzielnemu działaniu dostosowanemu do wieku i umiejętności dziecka, ma ono możliwość wzmacniania wiary w siebie i uczenia polegania na sobie. Te z kolei będą mu niezbędne w dorosłym życiu.

Dasz radę! Wierzę w ciebie! Widzę cię/to, co robisz! Jesteś ważny – niech staną się stałymi elementami rodzinnej komunikacji.

Umieszczane na naszej stronie porady nie zastąpią indywidualnej konsultacji z psychologiem czy pedagogiem. Każde dziecko jest inne, rozwija się w swoim tempie, a powody jego trudności mogą być różne. Porady stanowią zbiór ogólnych wskazówek, które mogą okazać się pomocne. Jeśli jednak tak się nie stanie, zachęcamy do poszukania wsparcia w swoim otoczeniu i uzyskania pomocy dostosowanej do danej sytuacji i konkretnych potrzeb dziecka.

Jeśli chcesz zadać pytanie odnośnie swojego dziecka prosimy kierować pytania na fanpage MiniMini+